Funkcjonariusze Straży Miejskiej w Tomaszowie Maz. podjęli nietypową interwencję. W luku bagażowym autokaru, który przywiózł kibiców na mecz klubu Lechia Tomaszów : KSP Polonia Warszawa znajdował się kot. Z ustaleń wynika, że zwierzątko przybyło do Polski wraz z właścicielami z Ukrainy, którzy zakończyli swoją podróż w Barcelonie.

Niesforny pupil w drodze z Warszawy do Barcelony uznał, że transporter jest zbyt ciasny i postanowił znaleźć sobie wygodniejsze miejsce do dalszej podróży.  Futrzak wydostał się z transportera i umościł się wygodnie w nikomu nieznanym zakątku autokaru. Jakież było zdziwienie właścicieli zwierzaka, gdy odkryli pusty transporter, jednak nawoływania nie skłoniły kotka do opuszczenia kryjówki. Przeszukano cały pojazd, kota niestety nie znaleziono. Właściciele uznali, że pupil musiał uciec w trakcie wyjmowania bagaży. Barcelona chyba nie przypadła do gustu Mruczkowi, gdyż postanowił na gapę wrócić do Polski. Jak na podróżnika przystało, kot nie zakończył podróży w Warszawie, udał się autokarem do Tomaszowa. Po otworzeniu luku bagażowego futrzak wyszedł i natychmiast wskoczył pod autokar, a następnie udał się w kierunku stadionu. Strażnicy skutecznie udaremnili ucieczkę a pracownicy schroniska zabezpieczyli zwierzaka. W chwili obecnej kot czeka na szczęśliwy powrót do właścicieli.

Źródło Straż Miejska w Tomaszowie Mazowieckim

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

13 + 2 =