Z nienawiścią w mojej pracy niestety spotykam się dość często. Czasami są to anonimy, innymi razy obraźliwe komentarze w mediach społecznościowych. Bywa i tak, że dotykają moich najbliższych.

Pierwszy raz jednak ktoś życzy mi śmierci. Może gdyby nie tragiczne wydarzenia z ostatnich lat, potraktowałbym te wiadomość jak inne. Dziś obawiam się jednak, że ktoś może spełnić te groźby, zwłaszcza że mam wrażenie, że jest ciche społeczne przyzwolenie na takie traktowanie osób pełniących funkcje publiczne. To widać po reakcjach niektórych ludzi na różnych stronach internetowych. Zawiadomienie o groźbach karalnych zostało zgłoszone odpowiednim służbom i mam nadzieje, że staną one na wysokości zadania, że będziemy mogli bezpiecznie czuć się wykonując swoją pracę. Muszę jednak zaznaczyć, że dostaje też od mieszkańców, ludzi masę pozytywnej energii i wsparcia. Wiele ciepłych słów, które pomagają w tych trudniejszych chwilach. Bardzo za nie wszystkim dziękuję, to dla mnie naprawdę nieoceniona pomoc w pracy na rzecz naszego miasta. Ta pozytywna energia pozwala cały czas realizować wyznaczone cele.

Źródło FB Marcin Witko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj