W dniach między 1 a 8 czerwca br. Komenda Powiatowa PSP w Tomaszowie Mazowieckim odnotowała 39 zdarzeń na terenie naszego powiatu. Wśród nich było 29 miejscowych zagrożeń (w tym 7 zdarzeń związanych z epidemią koronawirusa SARS-Cov-2), 9 pożarów oraz 1 alarm fałszywy.

W nocy z wtorku na środę 2 czerwca br. w Tomaszowie Mazowieckim przy ulicy Długiej 37, doszło do groźnego pożaru opuszczonego budynku mieszkalnego. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy o godzinie 4:07. W działaniach gaśniczych uczestniczyły trzy zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Mazowieckim oraz jeden zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej Tomaszów Mazowiecki. Łącznie pożar gasiło 16 strażaków. Jeszcze przed przybyciem zastępów straży pożarnej, z budynku wyszedł o własnych siłach mężczyzna z oznakami zatrucia. Strażacy udzielili pierwszej pomocy osobie poszkodowanej, która następnie została przekazana przybyłemu na miejsce zdarzenia Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna został przetransportowany do Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W działaniach użyto kamery termowizyjnej. Cały obiekt oraz teren wokół niego został  przeszukany w celu wykluczenia ewentualnych innych osób poszkodowanych. W wyniku zdarzenia spaleniu uległ dach oraz wnętrze budynku. Przypuszczalną przyczyną zdarzenia było zaprószenie ognia przez osoby nieznane. Działania ratowniczo – gaśnicze zostały zakończone o godzinie 6:28.

Z kolei następnego dnia, w środę 3 czerwca br. w miejscowości Rzeczyca, doszło do kolejnego groźnego pożaru, tym razem budynku gospodarczego. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy o godzinie 13:35. W działaniach gaśniczych uczestniczyły dwa zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tomaszowie Mazowieckim, jeden zastęp z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawie Mazowieckiej oraz dwa zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych, w tym OSP Rzeczyca i OSP Lubocz. Łącznie pożar gasiło 22 strażaków. W wyniku zdarzenia spaleniu uległ dach i wrota budynku. Wewnątrz budynku spaliła się krajzega, 30 m przewodu siłowego, śrutownik, sieczkarnia oraz drewno opałowe. Straty w pożarze oszacowano na około 20 tys. zł. Przypuszczalną przyczyną zdarzenia były prowadzone prace przy pszczołach z użyciem podkurzcza. W zdarzeniu tym nikt nie ucierpiał. Akcja trwała blisko trzy godziny.

Źródło Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Tomaszowie Mazowieckim

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj